Szukaj

Najczęściej zadawane pytania

Moistry? To nie brzmi po polsku. Czy kosmetyki są polskiej produkcji?

Z pełną stanowczością zapewniam, że Moistry to polska marka.
Kremy produkuję własnoręcznie w moim małym krakowskim laboratorium.
A nazwa? Ta pochodzi od angielskiego słowa moisturize, czyli nawilżać.


Dlaczego postanowiłaś stworzyć swoje kosmetyki?

Jeszcze przed studiami borykałam się z trądzikiem. Przez wiele lat nie umiałam znaleźć dobrego kosmetyku dla siebie. Jak już krem działał na jedno, to szkodził na drugie. Zaczęłam więc sama majsterkować z surowcami, dużo czytać na ich temat i wykorzystywać wiedzę ze studiów. Robiłam przeróżne kremy, papki, eliksiry najpierw dla siebie, a później dla rodziny i znajomych. W końcu mój mąż zapytał: „ciągle narzekasz na składy kosmetyków, może stworzysz swoją markę?” I tak oto powstało Moistry :)


Czemu w ofercie są tylko 4 kremy?

Będąc małą manufakturą największą przeszkodą dla mnie jest wieczny brak czasu, a potrzeba go niemało, aby móc wprowadzić do obrotu nowy produkt kosmetyczny.
Przed wypuszczeniem kosmetyku na rynek, każdą recepturę muszę solidnie przemyśleć i opracować. Następna fazą jest eksperymentowanie i nanoszenie poprawiek. Kolejno to co udało mi się stworzyć testuję na znajomych.
Dopiero w momencie, kiedy jestem z receptury zadowolona w 100% wysyłam próbki na badania, a te trwają nawet kilka miesięcy.
Aktualnie dopieszczam już kolejne receptury, więc mam nadzieję, że za niedługo będę się mogła pochwalić nowymi produktami takimi jak: pianka myjąca, tonik, krem pod oczy, peeling, serum itp.


Co wyróżnia Moistry na tle konkurencji?

To chyba najtrudniejsze pytanie ze wszystkich, bo szczerze uważam, że aktualny rynek kosmetyków naturalnych w Polsce jest pełen znakomitych produktów.

Mam natomiast swoje 6 zasad, którymi kieruje się tworząc kosmetyki i mam nadzieję, że to właśnie one powodują, że moje wyroby są niepowtarzalne.

Po pierwsze, nie zapychać. Sama jestem posiadaczką skóry problematycznej, kiedyś mocno trądzikowej, dlatego dobieram surowce i ich stężenia tak, aby zminimalizować ryzyko komedogenności.

Po drugie, nie uczulać. Nie mogę oczywiście zagwarantować, że moje kremy nigdy, nikogo nie uczulą. Staram się jednak tak tworzyć receptury, żeby ryzyko uczulenia było minimalne. W moich kremach próżno szukać sztucznych zapachów, olejki eteryczne występują w minimalnych ilościach, a konserwant, który stosuję polecany jest dla produktów przeznaczonych dla dzieci, kobiet w ciąży i skór alergicznych.

Po trzecie, opakowania airless. Tak zabezpieczony kosmetyk nie jest narażony na mikroorganizmy z zewnątrz, nie utlenia się w trakcie korzystania, a każda jego doza jest zawsze świeża.
Co więcej, krem zużywamy do samego końca i nic nie pozostaje na ściankach opakowania.

Po czwarte, każdy składnik w mojej recepturze jest tam nie bez powodu. Wszystkie moje kremy nawilżają i odżywiają, ale każdy z nich jest zaprojektowany tak, aby dodatkowo działać na konkretne problemy skórne.

Po piąte, natura. W składzie moich kosmetyków nie znajdziecie silikonów, olejów mineralnych, SLSów, SLESów, PEGów, parabenów, sztucznych promotorów wchłaniania.

Po szóste, praca własnych rąk. Każdy z moich kosmetyków tworzę własnoręcznie. Do każdego kremu przykładam się z należytą starannością i dzięki temu mogę zagwarantować ich jakość i wykończenie.


Na jak długo wystarczy mi jedno opakowanie kremu?

To wszystko zależy od tego, czy masz skórę suchą, czy tłustą. I czy używasz kremu dodatkowo na szyję i dekolt. Przy stosowaniu kremu dwa razy dziennie, jedno opakowanie powinno starczyć na 2,5 miesiąca. Ja mam skórę tłustą i nakładam bardzo, ale to bardzo cienką warstwę, więc zdarza się, że opakowanie starcza mi aż na 4 miesiące!


Czy kremy Moistry są wegańskie?

Wszystkie moje produkty z wyjątkiem jednego kremu mają wegański skład.
W kremie do skóry dojrzałej możecie znaleźć kwas laktobionowy, który pozyskuje się z laktozy. To delikatny polihydroksykwas, który ma świetne właściwości zmiękczające, nawilżające, wyrównujące koloryt skóry i właśnie dlatego zdecydowałam się z niego nie rezygnować.


Czy testujesz swoje kremy na zwierzętach?

Nie testuję swoich kosmetyków na zwierzętach ze względów etycznych jak i prawnych. Nigdy nie zlecę też takich badań, ponieważ kocham zwierzaki. Poza tym, testowanie na ludziach daje dużo bardziej miarodajne wyniki :)
Moi dostawcy surowców, również nie testują swoich składników na zwierzętach.


Czy kremy zawierają konserwanty?

Zgodnie z polską literą prawa, każdy kosmetyk zawierający wodę w składzie, musi być zabezpieczony konserwantem.
W moich kremach za konserwant posłużył Kwas Dehydrooctowy i Alkohol Benzylowy, ponieważ jest to mieszanka akceptowana przez Ekocert, często używana też w produktach dla dzieci i alergików.


Czy kremy nadają się pod makijaż?

Opracowałam receptury w ten sposób, aby konsystencja szybko się wchłaniała, dobrze współgrała z podkładem sypkim jak i płynnym. Po zastosowaniu kremu, skóra jest dobrze wypielęgnowana, a makijaż się nie roluje.


Jak stosować krem? Na dzień czy na noc?

Skóra ma swój rytm dobowy. W godzinach rannych i popołudniowych wydziela większe ilości sebum, aby chronić się przed czynnikami zewnętrznymi, dlatego kosmetyki pielęgnacyjne najlepiej jest stosować na noc, wtedy skóra ma szansę pobierać z nich najwięcej.
Nie ma natomiast przeciwwskazań, żeby kremy Moistry stosować też rano. Wszystkie szybko się wchłaniają do matu, pozostawiając skórę dobrze nawilżoną. Nie pozostawiają tłustej warstwy, więc dobrze współgrają z makijażem.


Kremy są spersonalizowane pod dany rodzaj skóry, dlaczego nie pod typ cery?

Wszystko dlatego, że personalizację pod typ cery można dokonać już samemu w domu. Wszystko zależy od ilości kremu jaką zaaplikujemy na twarz. Aby to ułatwić opracowałam własny system dozowania. Przy skórach tłustych i normalnych, nakładamy taką ilość kremu jaka pokrywa paznokieć małego palca u dłoni. Skóra sucha potrzebuje już ilość jaka pokrywa paznokieć palca serdecznego, a przy bardzo suchych, paznokieć kciuka będzie idealną miarką.


Chciałabym skórę zrewitalizować, ale nie mam jeszcze 40 lat. Czy naturalny krem do skóry dojrzałej będzie dla mnie odpowiedni?

Po pierwsze, przy wyborze kremu, nie należy kierować się wiekiem, a kondycją skóry oraz jej potrzebami.
Zakładając, że nie mamy innych problemów skórnych, z którymi lepiej mogłyby poradzić sobie pozostałe z moich kremów to wybór tego do skóry dojrzałej będzie dobrym wyborem :)

To jest właśnie piękne w naturalnych kosmetykach. Brak tu sztucznych promotorów wchłaniania, więc skóra pobiera z kosmetyku tyle ile potrzebuje, bez „rozleniwiania się”.


Jeśli chcę użyć serum olejowe, to najpierw nakładam serum, a potem krem?

Z reguły sera bezolejowe, lekkie nakładamy pod krem, a olejowe na krem. Ja dodatkowo kierowałabym się tym, czego potrzebuję od pielęgnacji w danym momencie. Pamiętajmy, że ta pierwsza warstwa, którą nałożymy, niezależnie od tego czy będzie to krem czy serum, będzie oddziaływała na skórę najmocniej.


Mam skórę suchą, ale są na niej naczynka. Który krem wybrać?

Kiedy prezentuję kremy i mówię, że ten krem do skóry takiej, a ten do takiej, często słyszę od klientów: „a ja mam te wszystkie problemy i co teraz?”

Oczywiście nie trzeba kupować ich wszystkich, a jedynie odpowiedzieć sobie na pytanie, na jakim rezultacie zależy Ci najbardziej?
Często jest też tak, że np. wybierzemy krem do skóry naczynkowej, a ona automatycznie będzie nawilżona, ponieważ wszystkie kremy mają 3 podstawowe cechy wspólne: nawilżają, odżywiają i działają anty-aging.

Naturalne kremy, a ważne aż 6 miesięcy po otwarciu? Jak to? To na pewno zasługa dużej ilości konserwantów!

To zasługa opakowania airless. Jest to specjalny system dozowania, który nie wpuszcza powietrza z zewnątrz, ani drobnoustrojów z palców, więc mimo tego, że kosmetyk ma minimalną ilość konserwantu, nie psuje się.


Czy kremy na pewno mnie nie uczulą?

Uważam, że zrobiłam co mogłam, aby to ryzyko zminimalizować. Używam bezpiecznego układu konserwującego, który jest stosowany nawet przy skórach wrażliwych, skórach dzieci, czy kobiet w ciąży. Nie dodaję do kosmetyków sztucznych zapachów, a występujące olejki eteryczne są w ilości nieprzekraczającej 0,2%.
Trzeba natomiast pamiętać, że każda substancja nakładana na skórę, może wywołać reakcję alergiczną nawet w najdrobniejszym stężeniu.
Jeśli masz skórę bardzo wrażliwą, warto wykonać test uczuleniowy za uchem, ale mając taką skórę na pewno o tym pamiętasz :)


W każdym Twoim kremie znajdują się oleje, czy te kremy nie będą zapychać porów?

Jako właściciel skóry trądzikowej przykładam bardzo dużą uwagę do tego, aby w moich kremach stosować surowce o niskim indeksie komedogenności. Zwracam też uwagę na odpowiednie stężenia zawartych w kremach substancji, bo jak to mówią “dawka czyni truciznę”.
Warto też dodać, że komedogenność jest bardzo indywidualną sprawą i ten sam składnik może na jedną skórę działać “zapychająco”, a na inną już nie.


Mam trądzik, ale wszystkie kremy do tej pory mnie wysuszały. Jak sobie z tym poradzić?

Miałam kiedyś ten sam problem i mimo tego, że moja skóra jest tłusta, często była odwodniona po źle dobranej pielęgnacji. Wiedziałam, że muszę stworzyć krem, który będzie redukował stany zapalne, ale nie może wysuszać.

Zachęcam do spróbowania mojego naturalnego kremu do skóry problematycznej. Reguluje on pracę gruczołów łojowych, a dzięki zawartemu w nim mocznikowi dba również o nawilżenie.


Dlaczego kremy mają różne kolory?

Kolor moich kremów wynika z zastosowanych w nich ekstraktów roślinnych i olejów. Nie barwią skóry, ani ubrań, a kolor znika zaraz po nałożeniu na skórę.


Czy alkohol cetylowy wysuszy skórę?

Jest to alkohol tłuszczowy, o dużej cząsteczce. Zabezpiecza skórę przed utratą wody, więc nie należy do grupy alkoholi wysuszających.


Czy mogę stosować krem Moistry, a potem krem z filtrem, jeśli planuję opalanie?

Tak, jak najbardziej. Pamiętaj, że krem z filtrem musi być nałożony jako ostatni. Wystarczy bardzo cienka warstwa kremu pielęgnacyjnego i po wchłonięciu można nałożyć krem z filtrem. Jeśli masz skórę tłustą, to polecam nakładać sam krem z filtrem, żeby nie obciążać skóry.


Jak ocenić czy mam cerę sucha czy mieszaną?

Rodzaj cery, zależy od indywidualnej pracy gruczołów łojowych. I tak, w wielkim telegraficznym skrócie, jeśli jest niedostateczna, mamy cerę suchą, jeśli jest zbyt duża – tłustą. Natomiast jeśli skóra w pewnych miejscach jest sucha, a w niektórych tłusta, mamy do czynienia z cerą mieszaną. Cera normalna nie charakteryzuje się żadnymi anomaliami.


Czy kremy zawierają gluten?

Nie ukrywam, w pierwotnej recepturze mojego kremu dla skóry dojrzałej znajdował się olej z kiełków pszenicy. Szybko z niego zrezygnowałam, gdy w fazie testowania receptury na znajomych odezwała się do mnie koleżanka z celiakią, która mimo wielkich chęci - nie mogła przetestować mojego kremu.
Zwróciło to moją uwagę na ten problem i od tego czasu dbam o to, aby moje kosmetyki nie zawierały glutenu.